W sobotę 27 września uczniowe z naszego liceum wybrali się na zorganizowany przez p. Andrzeja Raszczuka spływ pontonowy rzeką Kwisą. Rankiem pogoda nie zapowiadała się dobrze, szczęśliwie dla uczestników zmieniło się to przed samym wodowaniem i piękne słońce świeciło już do samego końca. Ojciec Dyrektor, pan Andrzej i uczniowie zebrali się o godzinie 11:00 w Ławszowej, gdzie spływ miał się zacząć. Wszyscy podzielili się na trzy grupy, każda płynęła w oddzielnym pontonie. Pierwsza połowa trasy była łatwiejsza do pokonania. Stan wody był dość wysoki, co oznaczało brak zagrożenia zatrzymania się na mieliźnie. Szybko dopłynięto na przerwę na dzikiej plaży, gdzie czekało już rozpalone ognisko i przygotowane przez rodziców kiełbaski do pieczenia i napoje. W akompaniamencie muzyki i rozmów uczniowie nabrali sił na dalszą część spływu, tym razem trudniejszą. Na rzece było wiele powalonych drzew, które trzeba było umiejętnie przepłynąć. Jedną z przeszkód był nawet niewysoki wodospad. Nie obyło się bez wpadania do wody, jednak zawsze kończyło się jedynie na śmiechu, ponieważ wszystkie kwestie bezpieczeństwa, tj. kapoki, były zachowane i nikomu nic się nie stało. Cały spływ trwał w sumie około 2,5 godziny. Niektórzy przemoczeni, ale wszyscy bardzo zadowoleni wrócili do domów z chęcią jak najszybszego powtórzenia takiego wydarzenia.
Jakub Naglik

